Cryzys3 Przeczytaj jaki pobór mocy masz na wzmacniaczu. 1100W na kanał (?) czyli 2200W oddawanej mocy na obydwie kolumny ? Pobór mocy Twojego wzmacniacza musiałby mieć około 12kW. 12000wat. Myślę, że maksymalnie pobiera około 180-220wat. brakuje kilka setek
Co do sprzętu audio, już kiedys tłumaczyłem, zdaje się na tym forum, ile warta napis (na przykładnie radia samochodowego znanej firmy) "50 wat mosfet"
Co sie okazało? Że radio mające mieć 4x 50 wat (to jest 200wat łącznie) miało 4x 14 wat, przy zniekształceniach takich, że uszy bolały.
Podobnie jest z Twoim 500 watowym subwooferem.
Miałem kiedyś wzmacniacz, który miał pobór mocy z sieci 400 watów, a z tyłu była ładna naklejka "2x 45w"
możesz łatwo obliczyć sprawność takiego wzmacniacza.
Ale temat mocy jest bardzo rozległy. Nie ma mocy "wejściowej i wyjściowej". Moc mamy bierną, czynna i pozorną. A sprzęcie audio jeżeli nie jest wyraźnie napisane "moc znamionowa" to szkoda sobie zawracać głowę innymi wynalazkami, typu "moc muzyczna", "moc p.m.p.o" czy nawet ostatnio moc "RMS", która zmieniała się troszkę przez ostanie kilka lat, bo zmieniła się norma. Dzisiaj 100wat RMS to jest to, co dawniej miało 50wat rms. Zresztą, pokaż mi sprzęt mający nawet i 100wat i kolumny mające 200 wat, a ja pokaże Ci wzmacniacz mający
20 wat i kolumny mające 40 wat, a zagra głośniej - przestaniesz wtedy patrzeć na moc
Masz też odpowiedź dlaczego sprzęt sie pali przy za słabym wzmacniaczu. Wzmacniacz ma w sobie coś, co nazywamy rezerwą prądową. Brakuje mocy - więc i kolumna nie zostaje właściwie wysterowana, pojawiają się zniekształcenia. Zazwyczaj padają najmniej odporne głośniki, czyli wysokotonówki.
Mam nadzieję, że tym razem Cie nie rozśmieszyłem, i ja też wiem co piszę. Zjadłem zęby na elektronice, głównie w sprzęcie audio. Nie jeden wzmacniacz już naprawiałem, nie jeden sam lutowałem, tranzystor po tranzystorze, a i cewki w głośnikach zdarzało się przewijać. Do tego mała przygoda z akustyką pomieszczeń oraz wytłumieniem kolumny/doborem paczek do głośników.
Zwrotnice też lutowałem, nawet i do "car audio" robiłem (nadal robię) filtry dolnoprzepustowe.
Obcy był mi tylko temat słuchawek, ale na szczęście mamy dszeffko















Copyright power by: