Skocz do zawartości

  •         

Zdjęcie

[Dyskusja] Residena Evil 7 biohazard

resident evil vii biohazard dyskusja RE umbrella corporation kartofel

1 odpowiedź w tym temacie

#1 freshu9871

freshu9871

    Początkujący

  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 03 luty 2017 - 11:45

Aby nie pisać dwa razy tego samego pozwoliłem sobie przekopiować to co już napisałem na innym forum.
 
 
 
 
 
 
SPOILER ALERT:

 

Dyskusja zawiera spoilery dotyczące całej gry oraz jej zakończenia zawarte tutaj treści czytasz na własną odpowiedzialność.
 
 
 
A więc co myślicie na temat gry? ja osobiście zagrać niestety nie mogłem z kwestii finansowych jak i tych ze zwyczajnie gra by mi nie poszła ale oglądało mi się bardzo przyjemnie grę oceniam bardzo dobrze chociaż... czy mogę ją ocenić nie grając w nią? No cóż robię to więc chyba mogę mimo że jest to dość dziwne, dobra ale do rzeczy fabuła jak dla mnie wypada mega, wypełniona ogromną tajemnica i grozą stary opuszczony dom następnie statek i obrzydliwe grzybowe maskary. Pod koniec gry klimat się trochę zmienia (mówiąc trochę mam na myśli piruet o 480 stopni) ale jest to zrobione w takim momencie gry aby nie zdążyła się znudzić i aby też nacieszyć się tą rozgrywką.
Codziennie czekałem na kolejny kawałek tortu jakim była ta gra aby zobaczyć jak skończy się "przygoda" Ethana i cóż chyba tak mi się spodobała że zakończenie była dla mnie totalnie beznadziejne krótka bo 5 minutowa walka z bossem która tak naprawdę z walka miała bardzo mało wspólnego i tyle odlatujemy śmigłowce "w nowej drodze życia" ehh... kto wpadł na tak idiotyczny pomysł? dlaczego? jak? jak coś takiego mogło przejść w takiej historii dodatkowo niezamknięte najciekawsze wątki którymi gra mogła mieć jeszcze ok +2h zabawy co się stało z popieprzonym braciszkiem Zoe? Co się stało z samą Zoe? Jak się to skończyło dla całej rodziny Bakersów? Mamusie i tatusia teoretycznie zabiliśmy ale potem trafiamy do retrospekcji gdzie całkowicie zdrowy i świadomy Pan Baker prosi abyśmy uwolnili jego rodzinę i powstrzymali Evelin to mogło być naprawdę fajnie wyjaśnione a autorzy zwyczajnie albo o tym zapomnieli albo to olali szkoda słów...
Najprawdopodobniej twórcy zostawili sobie otwartą furtkę do sequela żeby ludzie napaleni na wyjaśnienia kupili kolejną część ale to co autorzy zrobili było zwyczajnym zdzieleniem gracza po twarzy.
 
Na necie wyszukałem też że pan deklarujący się pod pseudonimem "Redfield" jest podobno oszustem i chociaż taka postać istnieje w uniwersum Resident'a nie jest to ten prawdziwy co daje nam 99% szansy że twórcy planują sequel i rozwiniecie historii.
 
Well to tyle mojej opini na temat tej jakże świetnej ale lejącej gracza po mordzie grze co wy sadzicie o grze jak i o wątkach które poruszyłem? Zapraszam do wypowiadania się.

Scripting AMXX

Kontakt: steamcommunity.com/profiles/76561197964282520/


#2 TitoBandito

TitoBandito

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1489 postów

Napisano 04 luty 2017 - 01:42

Po szóstej części Residenta kolejnych nie tykam nawet gdyby dawali mi je za darmo.

Spoiler

 

:diabel:


FG42 (04 luty 2017 - 02:53 ):
Wstawiłem zdjęcie w spoiler.

Użytkownik FG42 edytował ten post 04 luty 2017 - 02:52

TitoBandito.png



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

  Copyright power by: ITPC.NET.PL