Skocz do zawartości

  •         

Zdjęcie

vsftpd w linux mint i problem z uprawnieniami plików (właścicielem wirtualny)


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 foh23

foh23

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 1263 postów

Napisano 16 wrzesień 2016 - 11:53

Ciężko w temacie opisać problem, więc wyjaśniam o co biega.
 
Linux mint z dogranym vsftpd jako serwer ftp. Dostęp jest do katalogu /srv/ftp/nazwa_użytkownika, a jest on realizowany poprzez konto użytkownika wirtualnego. Całość opiera się o:
 
https://wiki.archlin...cure_FTP_Daemon
 
http://howto.gumph.o...ries-in-vsftpd/
 
i kombinacje własne. Sam proces tworzenia to:
 
 
Spoiler


I teraz tak. W momencie gdy loguje się do serwera z innego komputera i kopiuje zawartość do folderu /srv/ftp/nazwa_użytkownika wówczas przekopiowany plik/katalog pozostaje w posiadaniu użytkownika wirtualnego i jest jakby niedostępny. Oczywiście można przejąć na własność taką paczkę ale jest to upierdliwe.

I teraz pytanie. Czy tak jest i tak ma być, bo te typy tak mają, czy gdzieś powyżej w procesie tworzenia tego pomysłu jest błąd i można zrobić tak, by plik wrzucony na FTP nie był ograniczony prawami dostępu.


Edyta:
Dobra mam Panowie. Za daleko pociąłem vsftpd.conf. Jakby kogoś interesowało to:

https://morfitronik....-debianie/#2.11.

file_open_mode=0777
local_umask=0000

Jak rozumiem po daniu pierwszej na 0777 umask idzie na 0000? Tak czy inaczej działa i mogę z roota nie przejmując praw dostępu taki plik wyrzucić, otworzyć itd :) Czyli temat do zamknięcia. Chyba że ktoś ma coś ciekawego do dodania, jak poprawić takie cuś by lepiej działało.

Użytkownik foh23 edytował ten post 17 wrzesień 2016 - 12:39


#2 meesha

meesha

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • 208 postów

Napisano 17 wrzesień 2016 - 03:25

to może chociaż local_umask=0011, żeby userzy nie mieli praw do wykonywania - pliki wrzucane będą miały wtedy 0766, czyli rwxrw-rw-


Użytkownik meesha edytował ten post 17 wrzesień 2016 - 03:25


#3 foh23

foh23

    Stały bywalec

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 1263 postów

Napisano 17 wrzesień 2016 - 03:47

file_open_mode wówczas na 0766 i to co napisałeś local_umask jak wyżej na 0011? Bo nie wiem czy on z automatu wie o co biega i da różnicę między 0777 i umask czy jednak trzeba to samemu wklepać?

 

Edit:

Swoją drogą mam wrażenie, że najlepiej byłoby gdyby był osobny komputer z czymś na najprostszym GUI lub nawet bez, z postawionym vsfspd i wówczas byłby takim serwerkiem/buforem między pozostałymi kompami (mój, brata + laptok).


Użytkownik foh23 edytował ten post 17 wrzesień 2016 - 03:51


#4 meesha

meesha

    Forumowicz

  • Użytkownik
  • 208 postów

Napisano 17 wrzesień 2016 - 04:02

da różnicę z automatu (0777 - 0011 = 0766)

 

polecam zabawy z czymś takim, na początek może jakiś stary klasyczny x86, a jak się wdrożysz można przełączyć się na arm - ja zaczynałem na P4 631 na płycie z 945P i wyciągałem z niego kartę graficzną, żeby mnie nie korciło - wszystko zdalnie przez ssh :)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

  Copyright power by: ITPC.NET.PL